W Wielkiej Brytanii około 75 procent osób w wieku od 16 do 64 lat jest zatrudnionych i ciężko pracuje, aby zapewnić byt sobie i swoim bliskim.

Ten wysiłek i zaangażowanie generuje zyski dla firm, które z kolei mają prawny i moralny obowiązek dbać o swoich pracowników.

Kiedy pracownik ciężko zachoruje lub odniesie obrażenia wskutek zaniedbania pracodawcy, należy zadbać o zapewnienie sprawiedliwości i odszkodowania poszkodowanemu i jego rodzinie.

W tym artykule dotyczącym choroby zawodowej usłyszymy historię Tracy Harper, która tragicznie straciła ojca Ronalda, cierpiącego na międzybłoniaka opłucnej. Schorzenie to rozwinęło się w wyniku narażenia na działanie włókien azbestu w miejscu pracy niemal 50 lat przed zdiagnozowaniem choroby.

Doświadczenia Ronalda są ostrzeżeniem dla innych, którzy mogli zostać narażeni na kontakt z azbestem na terenie fabryki Metro-Cammell w Birmingham, którą koroner określił "newralgicznym miejscem".

Życie przerwane zbyt wcześnie

Ronald i Joy Harper byli małżeństwem przez ponad 50 lat, dzieląc ze sobą niezliczone szczęśliwe wspomnienia i córkę Tracy.

Niestety w 1997 roku Joy ciężko zachorowała i przez trzy lata Ronald opiekował się żoną, aż do czasu jej śmierci.

Ich córka, Tracy Harper, pamięta, jak bardzo to wpłynęło na jej ojca: "Bardzo mocno go to dotknęło, czego można było oczekiwać, biorąc pod uwagę ile szczęśliwych lat przeżyli razem. Nadal jednak starał się być aktywny poprzez pracę w swoim warsztacie nad różnymi projektami, takimi jak odrestaurowywanie motocykli, na których uwielbiał jeździć wraz z bratem i przyjaciółmi. Utrzymywał duży ogród, trzy razy dziennie chodził na spacery z psami i co tydzień podróżował 25 mil, aby zabrać swoją siostrę na lunch. Nadal był bardzo aktywny i cieszył się życiem".

W grudniu 2014 roku, podczas jednej z regularnych podróży do Wielkiej Brytanii z jej domu w Hiszpanii, Tracy zauważyła, że ​​samochód Ronalda nie był przez jakiś czas używany. Zaniepokojona porozmawiała z sąsiadem.

Tracy powiedziała: "Powiedziano mi, że mój ojciec upadł kilka razy i zauważyłam, że miał skaleczenia na twarzy. Miał mało energii, mniejszy apetyt i dużo mniej spacerował z psami. Natychmiast odwołałam swój lot powrotny do Hiszpanii, żeby się nim opiekować."

W ciągu nadchodzących miesięcy Ronald stał się coraz słabszy i ostatecznie wymagał leczenia. W końcu po kilku pobytach w szpitalu, w grudniu 2015 roku zdiagnozowaniu u niego raka płuc. Konsultant był w 90% przekonany, że nowotwór jest związany z azbestem.

Ronald Harper został przyjęty do Ardenlea Nursing Home, gdzie jego stan uległ pogorszeniu i zmarł 17 kwietnia 2016 roku w wieku 85 lat.

Poszukiwanie prawdy

Po śmierci Ronalda, Tracy rozpoczęła poszukiwania prawdy. Ponieważ Ronald był zbyt słaby, aby poddać się biopsji, to koroner ostatecznie potwierdził, że międzybłoniak opłucnej był przyczyną jego śmierci.

Choroba dotyka głównie komórek błony wyścielającej jamę opłucnej i co szokujące każdego roku w Wielkiej Brytanii ponad 2600 osób jest diagnozowanych z międzybłoniakiem opłucnej.

Pierwsze objawy zazwyczaj obejmują duszności podczas wysiłku fizycznego, świszczący oddech, ból w klatce piersiowej, przewlekły kaszel i uporczywe zmęczenie. Niestety, niemal połowa osób z międzybłoniakiem opłucnej umrze w ciągu pierwszych 12 miesięcy po otrzymaniu diagnozy.

Tracy powiedziała: "Raport koronera był dla nas pierwszym krokiem. Mój ojciec był bardzo aktywnym i zdrowym człowiekiem, nie palił i pił jedynie odrobinę sherry w okresie świątecznym. To okropne, że pomimo dbania o siebie, cierpiał tak bardzo z powodu zaniedbań pracodawcy. Szczególnie, że zawsze tak ciężko pracował, żeby zapewnić nam byt".

W latach 1948 -1958 Ronald był zatrudniony przez fabrykę Metro-Cammell w Birmingham i pracował w jej oddziałach w Saltley, Washwood Heath i Elmdon. Pracował przy montażu taboru kolejowego, w tym wagonów kolejowych, autobusów i ciężarówek.

Przed śmiercią Ronald przypomniał sobie, że pomieszczenia, w których pracował były bardzo zakurzone, a wokół miejsca, w którym izolowano wagony, znajdowały się worki z azbestem. Wodę i azbest mieszano by utworzyć pastę, którą następnie rozpylano we wnętrzu pojazdu.

Do obowiązków Ronalda należało instalowanie armatury. To wymagało od niego zeskrobywania kawałków wysuszonej izolacji azbestowej, co powodowało zruszanie włókien azbestu i wytworzenie się pyłu, który wdychał.

Pomimo niebezpiecznego charakteru tej pracy, Ronald nigdy nie otrzymał żadnych środków ochrony dróg oddechowych, a fabryka nie posiadała odpowiedniego sprzętu ekstrakcyjnego i wentylacyjnego. Nigdy też nie ostrzeżono go przed niebezpieczeństwem związanym z wdychaniem azbestu.

Tracy powiedziała: "To przerażające, że nigdy nie otrzymał żadnego sprzętu ochronnego i nie był chroniony przez swojego pracodawcę. Nawet w latach 40-tych i 50-tych wiedziano, że azbest powoduje poważne szkody. Doceniam to, że mój ojciec dożył 85 lat, ale mógł żyć jeszcze dużo dłużej, ponieważ nadal był aktywny i zdrowy. To okropne, że tak cierpiał, a jego życie zostało przerwane z powodu zaniedbań pracodawcy".

Pomoc eksperta

Po tym, jak potwierdzono, że to międzybłoniak opłucnej był przyczyną śmierci Ronalda, Tracy wiedziała, że ​​potrzebuje fachowej pomocy i skontaktowała się z kancelarią Your Legal Friend.

Nasz wysoce doświadczony zespół ds. chorób zawodowych posiada wieloletnie doświadczenie w zabezpieczaniu odszkodowań w przypadkach międzybłoniaka opłucnej.

Katie Boyd, prawniczka, która prowadziła sprawę Tracy, powiedziała: "Przez lata prowadziliśmy wiele podobnych spraw i zawsze szokujące jest to, że firmy mogą mieć tak lekceważący stosunek względem zdrowia swoich pracowników".

"Choroba Ronalda nie była spowodowana brakiem świadomości firmy. Niebezpieczeństwa związane z azbestem były dobrze znane w latach 40-tych i 50-tych, co znaczy, że ​​ignorowanie ryzyka, jakie stwarza azbest, nie jest usprawiedliwieniem.To tragiczne, że zdrowy dżentelmen stracił życie, a jego bliscy stracili ojca i brata".

"Chociaż pieniądze nigdy nie zrekompensują doświadczonego cierpienia i sposobu, w jaki Ronald został zawiedziony przez swojego byłego pracodawcę, mamy nadzieję, że odszkodowanie zapewni jego bliskim poczucie sprawiedliwości".

"Przypadek ten służy jako przypomnienie dzisiejszym pracodawcom, że ryzyko stwarzane przez azbest utrzymuje się i to do nich należy minimalizowanie zagrożenia wobec pracowników."

Kancelaria Your Legal Friend była w stanie wynegocjować ugodę pozasądową w imieniu spadkobierców Ronalda, a Tracy otrzymała znaczącą sumę od Alstom Transport, firmy, która nabyła Metro-Cammell w 1989 roku i obsługuje roszczenia od dawnych pracowników.

Tracy dodała: "Chociaż pieniądze nigdy nie przywrócą życia mojemu ojcu, cieszę się, że kancelaria Your Legal Friend pomogła nam w wygraniu tej sprawy. Zapewnia nam to jakąś formę rozstrzygnięcia i jest ostrzeżeniem dla innych byłych pracowników i ich rodzin, aby zgłosili się do lekarza, nawet jeśli mają jedynie łagodne objawy choroby. Może to bowiem oznaczać, że terapia zostanie wcześniej rozpoczęta i, miejmy nadzieję, zapewni im to dodatkowy, cenny czas razem".